Klimat dla klimatu i niepełnosprawnych

Miejsce na reklamę

Tu jest miejsce na twoją reklamę.
Print Friendly, PDF & Email
Posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego (25.04.2018w CPS Dialog) było poświęcone polityce klimatycznej Polski w kontekście przygotowań do konferencji ONZ – COP24, a także na wniosek strony społecznej problemom niepełnosprawnych. Przewodniczył Piotr Duda (lider „Solidarności”), wiceprzewodniczący RDS w zastępstwie przewodniczącej Rady Elżbiety Rafalskiej, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, która prowadziła w tym czasie rozmowy z protestującymi w Sejmie opiekunami osób niepełnosprawnych (w przerwie rozmów uczestniczyła w części posiedzenia).

Rozpoczął dyskusję Andrzej Malinowski (Pracodawcy RP), wiceprzewodniczący RDS; poinformował o pracach Zespołu RDS ds. polityki gospodarczej i rynku pracy (którym kieruje), dotyczących wspólnego stanowiska rządu i strony społecznej RDS w sprawie polityki klimatycznej na konferencję COP24. Podczas prac zespołu ekspertów (24.04.2018) reprezentujących stronę społeczną (związki i pracodawcy) i rządową, strona rządowa nie poparła takiego rozwiązania. Dyskusji wymaga więc dalszy tryb postępowania.

COP24 i polska prezydencja na tej konferencji z założenia mają sprzyjać poprawie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej – mówił A. Malinowski. Zaprezentujmy się tam zatem jako wspólnota narodowa skoncentrowana na realizacji wspólnych, międzynarodowych celów. Pokażmy Polskę jako kraj o szerokich doświadczeniach transformacji ustrojowej i gospodarczej, kraj o dużej wrażliwości klimatycznej i dokonaniach w tym zakresie, kraj o utrwalonych w dużej mierze doświadczeniach w prowadzenia dialogu społecznego.

Do tego, jego zdaniem, potrzebne jest wspólne stanowisko rządu i strony społecznej.

Prezentację nt. polityki klimatycznej Polski w świetle przygotowań do COP24 przedstawił minister środowiska Henryk Kowalczyk. COP24 to 24 sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych, zwana też szczytem klimatycznym. Odbędzie się ona w Katowicach (3-14.12.2018), a jej najważniejszym celem – podkreślił minister – będzie przyjęcie pełnego pakietu implementującego Porozumienie paryskie, czyli umowę klimatyczną wynegocjowaną w Paryżu w 2015 r. i ratyfikowaną przez 169 krajów i UE. Chodzi o zmniejszenie koncentracji CO2 w atmosferze tak, by średnia temperatura na świecie nie wzrosła więcej niż o 2°C . Polska jako gospodarz szczytu będzie kontynuować negocjacje klimatyczne przy zapewnieniu powszechnego udziału wszystkich państw oraz dobrowolności wyboru sposobu ograniczenia emisji i wykorzystania zasobów naturalnych. Jednym z celów COP24 jest III Ministerialny Dialog w sprawie finansowania klimatycznego; zakłada się, że do 2020 r. kraje rozwinięte zgromadzą na ten cel 100 mld USD. Minister Henryk Kowalczyk wyraził nadzieję, że uda się wypracować globalny konsensus w sprawie wdrażania umowy paryskiej.

– Nasze stanowisko ma prezentować nasze osiągnięcia i interesy ale tak, aby mieć szanse na przyjęcie.

W dyskusji podkreślano, że musimy pokazać nasze działania. – Zalecenia protokołu z Kioto z 1997 r. w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych na poziomie 6% Polska wykonała z nadwyżką, zredukowaliśmy emisję o ponad 30% – przypomniał prowadzący obrady Piotr Duda.

Minister edukacji Anna Zalewska poinformowała: pracujemy nad pakietem klimatycznym dla szkół, jego elementem jest problem smogu.

Stanowisko KK NSZZ „Solidarność” w sprawie polityki klimatyczno-energetycznej przedstawił Tadeusz Ryśnik (NSZZ „Solidarność”). Podkreśla się w nim m.in., że każde państwo w trosce o swoje bezpieczeństwo i suwerenność, w celu zapewnienia swojej gospodarce taniej energii cieplnej i elektrycznej, powinno mieć możliwość wytwarzania jej z posiadanych na swoim terytorium paliw. Prowadzona polityka klimatyczna nie powinna hamować rozwoju przemysłu w danym kraju.

Dariusz Potyrała (lider Związku Zawodowego Górników – OPZZ) przypomniał, że na Barbórce mówiono: górnictwo wstało z kolan. Ale, jego zdaniem, polityka klimatyczna zagraża regionom i sektorom zależnym od węgla, które ponoszą ogromne koszty jej prowadzenia. Inni dyskutanci dowodzili, że głos branży wydobywczej jest słabo słyszalny, podkreślali, że boją się utraty miejsc pracy. Dariusz Trzcionka (FZZ) przekonywał, że Polska potrzebuje wsparcia regionów zależnych od węgla, nie mamy szans na odejście od tego paliwa, nie mamy innych surowców – mówił.

– A ponadto, mówiono w dyskusji, przemilcza się fakt, że wiatraki też robią ogromne spustoszenia. Dominik Gajewski, ekspert Lewiatana ripostował: – Nie zgadzamy się z tym, że polska gospodarka ma się opierać tylko na węglu, a wiatraki są czymś złym. Odnawialne źródła energii powinny mieć znaczące miejsce w miksie energetycznym.

Kontrowersje wywołała sprawa wspólnego stanowiska rządu i strony społecznej. Ekspert BCC był temu przeciwny, optował za powołaniem grupy fachowców, którzy skutecznie wspieraliby rząd. Henryk Nakonieczny (NSZZ „Solidarność”) zastanawiał się, czy nie byłoby lepiej zamiast pracować nad wspólnym stanowiskiem, powołać zespół ekspertów wspierających rząd i nie wiązać rządu stanowiskiem strony społecznej.

– Zespół tak, wspólne stanowisko strony rządowej i społecznej – nie; usztywniałoby to stanowisko rządu – przekonywał Henryk Kowalczyk, minister środowiska. Podkreślał, że liczy na współpracę ze stroną społeczną, bez zaangażowania partnerów społecznych nie uda się zrealizować Porozumienia paryskiego.

W dalszej części posiedzenia Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej przedstawił działania ministerstwa dotyczące wsparcia osób niepełnosprawnych. Jak podkreślił, wydatki z budżetu państwa na ubiegłoroczne świadczenia wyniosły ponad 16 mld zł. Pomoc udzielana jest w różnej formie – m.in. zasiłków, świadczeń, rent, dotacji, opieki dziennej i całodobowej, dofinansowania sprzętu rehabilitacyjnego itp. Wiceminister omówił też porozumienie, które rząd zawarł (24.04.2018) z częścią środowiska osób niepełnosprawnych reprezentowanych w Krajowej Radzie Konsultacyjnej ds. Osób Niepełnosprawnych. Zapisano m.in. podniesienie od czerwca br. renty socjalnej do poziomu równego najniższej rencie z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, czyli do 1.029,80 zł corocznie waloryzowanej, realizację programu „Dostępność plus” ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb osób niepełnosprawnych oraz zobowiązanie do wprowadzenia od 1.07.2018 r. koordynowanej opieki dla osób niepełnosprawnych ze szczególnymi potrzebami rehabilitacyjnymi (w ramach programu „Za życiem”). Przedstawiciele rodziców i opiekunów protestujących w Sejmie odmówili podpisania tego porozumienia. Wiceminister Stanisław Szwed podkreślił, że nie jest zrealizowany ich postulat dotyczący świadczenia rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18 roku życia. Według szacunków chodzi o ponad milion osób, koszty dochodziłyby nawet do 10 mld zł.

W dyskusji podkreślano brak udziału w negocjacjach organizacji reprezentowanych w RDS (Dorota Gardias FZZ, Henryk Bochniarz – szefowa Lewiatana). Postulowano, by RDS zabrała głos w tej sprawie (Andrzej Malinowski – Pracodawcy RP, Jan Guz – OPZZ). Henryk Nakonieczny (NSZZ „Solidarność” przekonywał, że trzeba szukać rozwiązań systemowych, m.in. poprawiając czy zmieniając orzecznictwo, a także np. kryteria przesądzające o niepełnosprawności. Wiceminister poparł tę opinię.

Uzgodniono, że strona społeczna RDS reprezentowana przez członków Prezydium Rady wystosuje apel o kontynuację rozmów oraz weryfikację przez obie strony – rządową i protestujących dotychczasowych stanowisk i zakończenie protestu w duchu dialogu społecznego.

(id)

Polub nas i obserwuj

Tu też jest miejsce na twoją reklamę

Porozum się z redakcją!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


wp-puzzle.com logo