Unia Europejska: Teraźniejszość i przyszłość WPR

Miejsce na reklamę

Tu jest miejsce na twoją reklamę.
Print Friendly, PDF & Email

Ryzyko i ubezpieczenia

  Wpolityce rolnej UE ważną rolę powinien spełniać system ubezpieczeń ograniczających ryzyko w produkcji a także ryzyko wynikające z innych czynników takich jak: zmiany warunków ekonomicznych, klęski żywiołowe itp. W dawnych czasach największe zagrożenie dla produkcji żywności na ogół wiązało się ze zmianami atmosferycznymi : suszą, powodziami, nadmiernymi opadami, a także nieurodzajem, nie mówiąc o skutkach konfliktów, wojen, epidemii i innych nieprzewidywanych zdarzeń. Z czasem rolnicy nauczyli się minimalizować skutki niekorzystnych dla produkcji zjawisk. I chociaż nigdy nie uda się całkowicie wyeliminować tych zagrożeń, to jednak można stosować różne metody i instrumenty, które pozwalają ograniczać skutki ryzyka. Produkcja rolna i żywnościowa jest także szczególnie podatna na zagrożenia, jakie stwarza otoczenie ekonomiczne i instytucjonalne.

Szczególną i najbardziej znaną, najpowszechniej stosowaną formą zapobiegania zagrożeniom losowym i ich skutkom dla producentów jest system ubezpieczeń. W Polsce z takich ubezpieczeń może korzystać tylko około 10 proc. rolników, którzy mogą otrzymać ulgę z budżetu państwa do 65 proc. ceny zapłaconej składki. Mimo tych ulg, liczba ubezpieczonych jest mała, ponieważ w budżecie na ogół brakuje środków na dopłaty. Istniejący system nie uwzględnia innych zagrożeń np. ekonomicznych w produkcji rolnej. Analizę podstawowych problemów polskiego systemu ubezpieczeń w rolnictwie przedstawili na konferencji prof. Adam Wąs (IERiGŻ) i dr Paweł Kobus (SGGW). Wnioski nie są optymistyczne. Mimo różnych projektów i zachęt niewielka liczba polskich rolników korzysta z ubezpieczeń rolnych. Ogólną tendencją jest to, że im więcej gospodarstw korzysta z funduszy unijnych tym mniejsza jest skłonność do ubezpieczania produkcji przed różnego typu zagrożeniami. Również w przypadku osiągania wysokich dochodów przez gospodarstwo skłonność do zawierania ubezpieczeń jest mała. Natomiast ci, którzy już z ubezpieczenia korzystali chętniej je wznawiają.

Jak z tego wynika, jest to niewątpliwie kolejne wyzwanie dla przyszłej polityki rolnej UE. Na świecie istnieją różne systemy skutecznie wykorzystywane w celu ograniczenia ryzyka w produkcji rolnej. Pozytywnym przykładem są Węgry, gdzie system przewiduje dopłaty państwa do składki ubezpieczeniowej płaconej przez rolników. Kraj ten proponuje także wprowadzenie jednolitego, unijnego systemu zarządzania ryzykiem w rolnictwie. Niektóre inne kraje unijne, np. Czechy, kładą nacisk na prognozowanie zmienności cen w produkcji rolniczej. W tym celu można wykorzystać modele matematyczne. Prognozy rynkowe są przekazywane producentom, co z pewnością ułatwia podejmowanie decyzji.

Omawiając temat ograniczania ryzyka inż. Vaclaw Wilhelm (Instytut Ekonomiki Rolnictwa w Pradze) przeprowadził analizę różnych systemów zarządzania nim w rolnictwie Unii Europejskiej, USA i w Republice Czeskiej. W USA wsparcie instrumentów zarządzania ryzykiem, takich jak ubezpieczenie upraw i dochodów, jest najważniejszym elementem tej polityki. We wspólnej polityce rolnej UE ten rodzaj wsparcia odgrywa jedynie niewielką rolę i jest co najwyżej stosowany na poziomie poszczególnych krajów. Z porównania systemów wynika, że w USA z różnych form ubezpieczeń korzysta 47 proc. gospodarstw rolnych, a w UE zaledwie 1 proc.. Przyczyną takiej dysproporcji jest istotna różnica systemowa, która wynika z tego, że w UE wspieranie rolnictwa realizowane jest poprzez różnego rodzaju dopłaty, subwencje i programy rozwojowe. Natomiast w USA głównym elementem tej polityki jest system ubezpieczeń w rolnictwie.

Polub nas i obserwuj

Tu też jest miejsce na twoją reklamę

Porozum się z redakcją!