I. Dryll: Z Konstytucją biznesu w ręku

Miejsce na reklamę

Tu jest miejsce na twoją reklamę.
Print Friendly, PDF & Email

  • Wyłączenia spod rygoru projektu ustawy Prawo Przedsiębiorców ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, tj. wyrażenie zgody na zapis: „Przepisów Rozdziału 5 ustawy nie stosuje się do kontroli prowadzonej na podstawie ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz.U z 2012 r. poz. 404 z późn. zm.);

  • Wykreślenia z projektu ustawy zapisu: o Komisji Wspólnej Rządu i Przedsiębiorców; Rzeczniku Przedsiębiorców; przepisu dotyczącego działalności nierejestrowanej.

Ponieważ nie ma na to szans, każda ze stron prezentuje własne stanowisko. I tak np. Prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarność podkreśla, że popiera filozofię rozwiązań prawnych zmierzających do ułatwienia i uporządkowania zasad prowadzenia działalności gospodarczej, jednak autorzy projektu ustawy powinni także promować działania na rzecz rokowań zbiorowych (zawieranie ponadzakładowych i zakładowych układów zbiorowych pracy), bezpiecznych warunków pracy, stałego zatrudnienia (…). Zdaniem Komisji Krajowej obecnie zachowania wielu przedsiębiorców będących pracodawcami (choć w jej opinii są oni w mniejszości) „w zakresie respektowania praw pracowników są niezadowalające. Egzekwowanie przestrzegania prawa przez właścicieli podmiotów gospodarczych oraz pracodawców względem pracowników napotyka na poważne przeszkody. Projekt ustawy w naszej opinii powinien obejmować nie tylko prawa przedsiębiorców, ale również ich obowiązki”.

W dalszej części stanowiska „Solidarności” czytamy: „Konstytucja Biznesu” nie może ułatwiać, niejako przy okazji, omijania przez nieuczciwych przedsiębiorców prawa ze szkodą dla pracowników, rzetelnych pracodawców i całej gospodarki. Szczególny niepokój Związku budzą propozycje rozwiązań prawnych dotyczące przeprowadzania kontroli działalności gospodarczej u przedsiębiorcy. Zdecydowanie negatywnie oceniane jest pominięcie w projekcie odwołania do postanowień ratyfikowanych umów międzynarodowych regulujących zasady i tryb przeprowadzania kontroli przez PIP.

Na równie negatywną ocenę zasługuje brak możliwości przesłuchania przez organ kontrolny pracownika z kontrolowanej firmy – przyp. red. (bez udziału przedstawiciela kontrolowanego przedsiębiorcy (…). Ze względu na możliwe retorsje ze strony pracodawcy znacznie utrudni to pozyskiwanie dowodów – podkreślają.

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” stanowczo sprzeciwia się też utworzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Przedsiębiorców oraz Rzecznika Przedsiębiorców. „W ocenie Prezydium KK powstanie Komisji przyczyni się do osłabienia, a w konsekwencji całkowitej erozji Rady Dialogu Społecznego, jako trójstronnego gremium dialogu społecznego w Polsce. W skład Rady Dialogu Społecznego wchodzą podmioty reprezentatywne, o odpowiednim mandacie do reprezentowania szerokich grup pracowników i przedsiębiorców. Przewidywany w projekcie ustawy klucz doboru partnerów będzie oznaczał, że na decyzje istotne z punktu widzenia naszej gospodarki będą wpływały znacznie mniejsze organizacje, których charakter nie pozwala na dyskusję”.

Zdaniem związkowców z Solidarności powołanie Komisji oznacza, że organizacje pracodawców mogą być uprzywilejowane względem strony związkowej. Takie ryzyko niesie ze sobą wiele uprawnień Komisji, zwłaszcza procedura prekonsultacji (bez udziału związków).

Prezydium KK NSZZ „Solidarność” negatywnie ocenia też powstanie instytucji Rzecznika Przedsiębiorców. Związkowcy uważają, że jest wystarczająco dużo podmiotów, które wspierają przedsiębiorców i występują w ich interesie. Takie jest ich zadanie.

OPZZ przedłożyło Ministerstwu Rozwoju pisemną opinię w sprawie pakietu ustaw pn. Konstytucja Biznesu, w której oceniono propozycje rozwiązań w niej zawartych z punktu widzenia pozycji pracowników w gospodarce i możliwości zagwarantowania przestrzegania praw pracowniczych, warunków realizacji przez organy kontrolne zadań kontrolnych w sferze prowadzenia działalności gospodarczej oraz wpływu proponowanych zmian na stan finansów publicznych.

OPZZ krytycznie oceniło część rozwiązań zawartych w Konstytucji Biznesu m.in. w zakresie możliwości realizacji kontroli przez organy do tego powołane, postulując o zmiany które zagwarantują głównie Państwowej Inspekcji Pracy zdolność realizacji zadań. Negatywnie oceniono propozycję wprowadzenia tzw. ulgi na start dla firm rozpoczynających działalność gospodarczą oraz możliwość prowadzenia tzw. działalności nierejestrowanej, zwracając uwagę na kwestię ich wpływu na finanse publiczne i konkurencyjność, w tym zwiększenie szarej strefy (w przypadku działalności nierejestrowanej). OPZZ przedstawiło także negatywną opinię do planowanego przez Ministerstwo Rozwoju utworzenia Komisji wspólnej Rządu i Przedsiębiorców oraz Rzecznika Przedsiębiorców, zwracając uwagę przed wszystkim na ujemny wpływ utworzenia tych instytucji na kondycję dialogu społecznego w kraju i rolę Rady Dialogu Społecznego.

W opinii OPZZ, wyrażonej podczas konferencji uzgodnieniowej w Ministerstwie Rozwoju (25.04.2017 r.) utworzenie Komisji wywoła ponadto „nierównowagę w stosunkach kapitał-praca”. Podobny skutek przyniesie powołanie Rzecznika Przedsiębiorców, które „uprzywilejowuje osoby prowadzące działalność gospodarczą”. Dzisiaj żadna grupa społeczna – podkreślają związkowcy – nie posiada własnego rzecznika powołanego w drodze ustawy. Wątpliwości związkowców budzą także kompetencje rzecznika o charakterze interwencyjnym, m.in. możliwość wstrzymania kontroli prowadzonej wobec przedsiębiorcy np. przez PIP. Jerzy Bartnik, lider ZRzP o rzeczniku myśli podobnie – nie widzi potrzeby.

Stanowisko FZZ jest w wielu kwestiach zbieżne z OPZZ i „Solidarności”. Tak na przykład przewodnicząca FZZ Dorota Gardias na posiedzeniu plenarnym RDS (8.12.2016 r.) poświęconym Konstytucji Biznesu przekonywała uczestniczącego w obradach wicepremiera Morawieckiego, że powołanie Komisji Wspólnej Rządu i Przedsiębiorców osłabi RDS. – W pierwszej kolejności są zawsze organizacje reprezentatywne. Pan, tworząc tę Komisję, chce ominąć reprezentatywnych partnerów. Wicepremier tłumaczył, że w Komisji przedstawiciele rządu mogliby się spotkać z przedstawicielami pracodawców niezasiadających w RDS. Z 2 mln przedsiębiorców działających w Polsce w RDS reprezentowanych jest ok. 800 tys., a pozostałe 1,2 mln, w tym firmy najmniejsze, nie mają swojej reprezentacji. A wejście do Rady Dialogu nie jest proste – podkreślił i zapewnił: – Oczywiście, nie będziemy na siłę wprowadzać tych przepisów, nie spisywałbym ich jednak jeszcze na straty. Wicepremier wspomniał, że pomysł powołania Komisji Wspólnej i Rzecznika został ostatnio poparty przez Krajową Izbę Gospodarczą, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Polską Radę Biznesu.

Polub nas i obserwuj

Tu też jest miejsce na twoją reklamę

Porozum się z redakcją!